czwartek, 28 czerwca 2012

Adesso credo nei miracoli

Jak w tytule :) Teraz wierzę w cuda. Jednak prawdą jest, że mniejsze, lub większe, ale się zdarzają.

Dziś zaczyna się wyprzedaż w moim sklepie, co oznacza, że przez najbliższe tygodnie będę wracać do domu po północy. Mimo wszystko mówię o niej wszystkim, którzy chcą zakupić niezłe ciuszki w naprawdę dyskontowych cenach.

A jeśli się uda, zdarzy się kolejny cud i znowu będę mogła pochwalić się takimi zdjęciami




1 komentarz:

  1. no to trzymam kciuki za spełnienie marzenia ze zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! Jeśli chcesz zostać ze mną na dłużej, obserwuj mnie :)